LKS MIRSTAL-LOTNIK MIROSŁAWIEC - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Aktualności

Mirstal Mirosłwiec - Orzeł Wałcz 5:1

  • autor: mirstal_admin, 2015-04-19 09:04

Do przerwy z pewnością nikt by się nie spodziewał, że to spotkanie może się zakończyć takim pogromem. Co prawda optycznie mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, stwarzaliśmy więcej sytuacji strzeleckich, ale oprócz jednej stuprocentowej Macieja Mazura, pozostałe kończyły się mocno niecelnymi uderzeniami zza pola karnego. Po dwa, trzy strzały oddali Paweł Borowczyk i Grzegorz Muzyka. Lepsze szanse stworzyli sobie goście. Przy jednej od utraty bramki uratował nas jeszcze nasz bramkarz, ale przy drugiej w ostatniej minucie pierwszej polowy, musiał wyciągać piłkę z siatki. Napastnik gości popędził prawą stroną boiska, minął dwóch naszych obrońców i strzałem z jedenastu metrów pokonał Lukasza Kaftana. Wynik 0:1 do przerwy. Po zmianie stron na szczęście bardzo szybko drogę do bramki znalazł Paweł Borowczyk, który przejął w polu karnym strzał/podanie Patryka Wiśniewskiego i uderzeniem w lewy górny róg bramki doprowadził do remisu. Wyrównanie zdecydowanie podziałało mobilizującą na nasz zespół, bo od tego momentu meczu nasza przewaga rosła z minuty na minutę. Czego efektem sytuacje Grzegorza Muzyki, Macieja Mazura i Pawła Borowczyka. Po jednej z nich bodajże w 75 minucie meczu bramka na 2:1. Z prawej strony Maciej Mazur podawał do wbiegającego w pole karne Pawła Borowczyka. Ten w zamieszaniu minął najpierw obrońcę a następnie bramkarza gości i umieścił piłkę w pustej bramce. Trzecia bramka to gol z rzutu karnego. Grzegorz Muzyka, strzałem po ziemi w prawy róg bramki, pewnie wykorzystał jedenastkę po wcześniejszym faulu na Nim samym. Czwartego gola strzelił Tomasz Pietrus, który wykorzystał dokładną wrzutkę Pawła Borowczyka i strzałem głową z bliskiej odległości pokonał bezradnego bramkarza Orła. Bramka na 5:1 to druga bramka Tomasza Pietrusa, po drugim rzucie karnym. Tym razem w szesnastce nieprzepisowo zatrzymywany był Paweł Borowczyk, a Tomasz Pietrus strzałem po ziemi w lewy róg bramki, ustalił wynik meczu na 5:1. Kto wie jakby się zakończył mecz, gdyby gościom udało się strzelić bramkę na 2:2. Mieli ku temu jedną dobrą okazję, którą na nasze szczęście nie wykorzystali. Oni nie strzelili, my podwyższyliśmy i mecz dalej potoczył się wyśmienicie. Zwyciężyliśmy wysoko, bo na pewno mieliśmy więcej szczęścia pod bramką, ale przede wszystkim, że na to w pełni zasłużyliśmy. Wyglądaliśmy lepiej kondycyjnie, goście w końcówce meczu wyraźnie opadli z sił. Dobre zmiany zrobili w środku pola Dawid Bieńko, w przodzie Tomasz Pietrus, a na bokach wprowadzeni Bartosz Malinowski i Wojciech Hapke. Super mecz z tyłu zagrał Dariusz Kolodzijczyk, który w drugiej połowie kompletnie wyłączył najgroźniejszego napastnika przyjezdnych. Kolejny świetny mecz zagrał Paweł Borowczyk, jak i pozostali nasi zawodnicy, którzy jak było trzeba to nie odstawiali nogi i walczyli o zwycięstwo z pełnym poświęceniem. Brawo chłopaki. Jak dla mnie wielu z Was zagrało w tym meczu bardzo dobre spotkanie. Nagroda za to wspaniała, bo jak inaczej nazwać tak wysokie zwycięstwo w derbach z Orłem Wałcz. Pokonaliśmy dotychczasowego lidera, zrewanżowaliśmy się w pełni za pechową porażkę z jesieni i co najważniejsze dalej pozostajemy w grze w walce o końcowe zwycięstwo w lidze. Brawo! Oby tak dalej!

ZDJĘCIA ZE SPOTKANIA


Plan treningów na nowy tydzień

  • autor: mirstal_admin, 2015-04-11 23:04

Trening

Środa 22 kwietnia

godz. 17:30 stadion

 

Trening

Czwartek 23 kwietnia

godz. 18:00 Orlik


Remis jak porażka!

  • autor: mirstal_admin, 2015-04-11 20:10

Wyniku 1:1 z Pogonią Połczyn Zdrój, ostatnią drużyną w tabeli, inaczej nazwać chyba nie można. Mecz nie należał do najlepszych w naszym wykonaniu. Pierwsza polowa bardzo niemrawa, a stracona bramka w pierwszym kwadransie gry na 0:1 tylko to spotęgowała. Co prawda dość szybko bramką z rzutu karnego po faulu na Pawle Borowczyku wyrównał Grzegorz Muzyka, ale niestety było to ostatnie trafienie naszego zespołu w tym meczu. Do przerwy szczęścia zabrakło Patrykowi Wiśniewsiemu. Po jego strzale gości uratował słupek. Już w drugiej połowie podobnego pecha miał Maciej Mazur. Nasz napastnik uwolnił się obrońcom, wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale trafił w słupek. Zwycięskiej bramki nie udało się kolejno strzelić Krzysztofowi Dybaczewskiemu. Po jego strzale z woleja zza szesnastu metrów efektownie interweniował bramkarz. W dalszej części meczu próbowali Grzegorz I Artur Muzyka, ale im również brakowało szczęścia. Nie udało się strzelić również w kolejnych akcjach. Mecz zakończył się remisem. Szczęśliwym dla gości, choć trzeba przyznać, że młodym zawodnikom z Połczyna należy się szacunek za na prawdę solidną postawę. Nam pozostaje niedosyt. Wszyscy liczyliśmy na 3 punkty, a tu znowu strata punktów na własnym terenie. Pozostaje wierzyć, że w kolejnym meczu, tym razem z liderem z Wałcza, uda się zdobyć komplet punktów.


Archiwum aktualności


Ostatnie spotkanie

Mirstal-Lotnik MirosławiecOrzeł Wałcz
Mirstal-Lotnik Mirosławiec 5:1 Orzeł Wałcz
2015-04-18, 16:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Reklama

Najbliższe spotkanie

Sad ChwiramMirstal-Lotnik Mirosławiec
Sad Chwiram   Mirstal-Lotnik Mirosławiec
2015-04-25, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 18
Orzeł Wałcz - Spójnia Świdwin
Wiarus Żółtnica - Pionier - 95 Borne Sulinowo
Zawisza Grzmiąca - Orzeł Łubowo
Błonie Barwice - Kolejarz Wierzchowo
Calisia Kalisz Pom. - Darzbór II Wektra Szczecinek
Jedność Tuczno - Pogoń Połczyn Zdrój
Sad Chwiram - Mirstal - Lotnik Mirosławiec

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 4 gości

dzisiaj: 129, wczoraj: 159
ogółem: 557 392

statystyki szczegółowe